Spotkanie w Ratuszu w Löhne
Wizyta rozpoczęła się w Ratuszu, gdzie delegację przyjął nowo wybrany burmistrz Christian Antl. Przekazaliśmy mu gratulacje od Stowarzyszenia oraz list od Prezydenta Miasta Mielca w imieniu mieszkańców naszego miasta.
Burmistrz wraz z pracownikami urzędu zaprezentowali działania, które już podejmują oraz planują rozwijać, aby łączyć inicjatywy instytucji miejskich z aktywnością organizacji pozarządowych. Löhne wyróżnia się dużą liczbą oddolnych inicjatyw oraz otwartością władz na głos mieszkańców – przejawia się to m.in. w liczbie grup wolontariackich oraz we wsparciu, jakie otrzymują od miasta.
Szczególne zainteresowanie naszej delegacji wzbudziła Karta Wolontariusza (Ehrenamtskarte NRW) – forma wyróżnienia i docenienia osób szczególnie zaangażowanych w pracę na rzecz społeczności lokalnej. To rozwiązanie warte rozważenia również w Mielcu. Zwróciliśmy także uwagę, że w Löhne to miasto z zasady zapewnia organizacjom lokal, a także pokrywa w całości lub części koszty mediów.
Wizyta w Klubie Seniorów AWO w Gohfeld
Kolejnym punktem programu była wizyta w Klubie Seniorów AWO w dzielnicy Gohfeld, prowadzonym przez miejski oddział Arbeiterwohlfahrt (AWO) – jednej z największych niemieckich organizacji społeczno-charytatywnych. W ciepłej, przedświątecznej atmosferze przyjęli nas: przewodniczący Günter Pieper, Gertrud Robbes oraz Rolf Kleinedöpke.
Klub, który odwiedziliśmy, jest jednym z kilku tego typu miejsc w Löhne, prowadzonych przez wolontariuszy AWO. Jego głównym zadaniem jest przeciwdziałanie samotności oraz tworzenie przestrzeni do spotkań dla osób po zakończeniu aktywności zawodowej, ale jest on również otwarty dla dzieci i młodzieży. Takie placówki pełnią funkcję osiedlowych centrów aktywności, budujących więzi i integrujących mieszkańców.
Wolontariusze udzielają pomocy osobom potrzebującym, wspierają edukację i angażują mieszkańców w lokalne inicjatywy. Dbają o to, aby ich domy nigdy nie stały puste i oferowały aktywności dla każdego mieszkańca okolicy. Wolontariusze chętnie dzielą się swoimi umiejętnościami, samodzielnie prowadząc różnego rodzaju zajęcia – od rękodzieła i sztuk plastycznych, po zajęcia sportowe. Dzięki temu, zaoszczędzone środki mogą przeznaczać na inne działania służące społeczności. Miasto wspiera funkcjonowanie AWO, współfinansując koszty utrzymania budynków i zapewniając organizacji stabilne warunki do pracy.
Podczas spotkania rozmawialiśmy również o kwestiach cyberbezpieczeństwa osób starszych. Przedstawiliśmy naszym rozmówcom realizowany przez nas niedawno projekt poświęcony temu zagadnieniu oraz działania edukacyjne kierowane do seniorów w Mielcu. Okazało się, że problem oszustw i wyłudzeń – zarówno telefonicznych, jak i internetowych – dotyczy także mieszkańców Löhne i, podobnie jak w Polsce, stanowi narastające wyzwanie. Wymiana doświadczeń pokazała, że zagrożenia te nie znają granic, a działania edukacyjne i prewencyjne są równie potrzebne w obu krajach.
Spotkanie z Henrykiem i Renatą Bury
Podczas wizyty odbyliśmy spotkanie z państwem Henrykiem i Renatą Bury, inicjatorami partnerstwa pomiędzy Mielcem i Löhne.
Pan Henryk Bury, właściciel i prezes firmy BURY, od lat wspiera lokalne wydarzenia sportowe, edukacyjne i kulturalne. Firma współfinansowała m.in. wymianę młodzieży, występy mieleckich chórów, nagrania płyt oraz Mielecki Festiwal Nauki i Techniki.
Wizyta w Bertolt-Brecht-Gesamtschule i spotkanie z DRK
Wieczór pierwszego dnia spędziliśmy w dobrze znanej wielu Mielczanom szkole Bertolt-Brecht-Gesamtschule, gdzie spotkaliśmy się z przedstawicielami placówki oraz osobami zaangażowanymi w dotychczasową współpracę z naszym miastem. Była to doskonała okazja do rozmów na temat planów wznowienia wymiany młodzieży oraz rozszerzenia kontaktów między obydwoma środowiskami szkolnymi.
Szkoła stała się również miejscem naszego spotkania z przedstawicielami Deutsches Rotes Kreuz działającymi na terenie Löhne. Na początku wolontariusze Niemieckiego Czerwonego Krzyża zaprezentowali zakres swojej działalności oraz obszary, w których wspierają mieszkańców regionu. Choć Czerwony Krzyż jest organizacją o zasięgu międzynarodowym, to w poszczególnych krajach – a nawet w miastach – funkcjonuje w nieco odmiennych formach, dopasowanych do lokalnych potrzeb.
Wolontariusze DRK, podobnie jak wszystkie organizacje odwiedzone podczas wizyty, wykonują swoją pracę całkowicie nieodpłatnie. Są przygotowywani do niesienia pomocy na różnych poziomach zaawansowania, a nawet szkolenia specjalistyczne organizacja zapewnia we własnym zakresie. Jednostki dysponują profesjonalnym sprzętem ratowniczym oraz bardzo sprawnym systemem komunikacji, co umożliwia szybkie reagowanie w sytuacjach kryzysowych i skuteczne udzielanie pomocy mieszkańcom.
Spotkanie ze stowarzyszeniem „Löhne umsteigen”
Drugi dzień wizyty rozpoczął się na zamku w Ulenburgu, gdzie swoją tymczasową siedzibę ma stowarzyszenie Löhne umsteigen. Rozmowa z przedstawicielami tej organizacji była bardzo cenna – to właśnie ten ruch społeczny doprowadził do ocalenia zabytkowego dworca i zapoczątkował proces jego rewitalizacji.
Dziś „Löhne umsteigen” działa już jako formalne stowarzyszenie zrzeszające około 130 mieszkańców. Prowadzi liczne działania kulturalne, a w odrestaurowanym budynku dawnego dworca – obecnie własności miasta – wkrótce powstanie nowoczesna i otwarta dla każdego biblioteka miejska.
Członkowie zwrócili uwagę, że choć łatwo pozyskują dorosłych, trudniej jest zatrzymać w organizacji młodzież – problem znany również w Polsce.
Podczas spotkania mogliśmy lepiej zrozumieć różnicę między działaniem jako grupa nieformalna a funkcjonowaniem w formie zarejestrowanego stowarzyszenia. Nawet przy dużym zaangażowaniu mieszkańców, brak formalnego statusu prędzej czy później staje się poważną barierą – ogranicza możliwości pozyskiwania środków, udziału w konsultacjach i realnego wpływu na decyzje. Dopiero uzyskanie osobowości prawnej otworzyło przed grupą „Löhne umsteigen” nowe możliwości działania i pozwoliło skutecznie doprowadzić do uratowania zabytkowego dworca.
Po spotkaniu odwiedziliśmy także sam dworzec kolejowy, znany m.in. z powieści Ericha Marii Remarque’a „Na Zachodzie bez zmian”, który obecnie przechodzi znaczącą przemianę.
Wizyta w Lions Club Löhne
Ostatnim punktem wizyty studyjnej było spotkanie z przedstawicielami Lions Club Löhne, działającego od 1991 roku i liczącego 32 członków. Funkcję prezydenta pełni Tim Schütte.
Lions Clubs International to jedna z największych organizacji filantropijnych na świecie, skupiająca ok. 1,5 mln członków w ponad 200 krajach. Lokalny oddział angażuje się m.in. w:
- pomoc rodzinom w nagłych sytuacjach (współpraca z Löhner Sozialamt),
- prowadzenie domu spotkań i wydawanie tanich posiłków przy parafii św. Wawrzyńca,
- wsparcie Westfalskiej Szkoły dla Niepełnosprawnych,
- wsparcie Werretalschule oraz działalności Szkoły Muzycznej w Löhne,
- finansowanie programów profilaktycznych dla młodzieży,
- współpracę z ośrodkiem poradnictwa młodzieżowego i narkotykowego Diakonisches Werk w Herford,
- program zapobiegania uzależnieniom „Lions Quest for Löhner Schools”.
Spotkania z organizacjami pozarządowymi działującymi w Löhne miały wyraźnie interaktywny charakter i sprzyjały otwartej wymianie doświadczeń związanych z partycypacją mieszkańców w życiu miast. Rozmowy pozwoliły zestawić niemieckie i polskie rozwiązania oraz spojrzeć na działalność społeczną z nowej perspektywy.
Szczególnie istotnym zagadnieniem była dla Stowarzyszenia Nasz Mielec tematyka wolontariatu. W formule warsztatowej przeanalizowaliśmy m.in.:
- różnice pomiędzy modelami wolontariatu funkcjonującymi w Polsce i w Niemczech,
- rozwiązania, które mogą zostać przeniesione i zaadaptowane w obu systemach,
- wpływ karty wolontariusza na motywację, zaangażowanie oraz długofalową aktywność społeczników.
Dzięki realizacji wizyty studyjnej oraz wsparciu Narodowego Instytutu Wolności – CRSO w ramach programu PROO, mamy poczucie, że wykonaliśmy kolejny ważny krok w rozwoju Stowarzyszenia Nasz Mielec, wzmacniając nasze kompetencje i inspirując się sprawdzonymi europejskimi rozwiązaniami w obszarze aktywności obywatelskiej.